Kilka osób postanowiło chwilkę odpocząć od rzeczywistości w miejscu trochę egzotycznym, trochę pustynnym itd.... Tak więc Ania, Ania, Dominika, Gluś, Iwona, Marta, Tomek wyskoczyli na chwilkę na przyczółek Afryki.
wtorek, 16 listopada 2010
Rzeznik
Miejscowy rzeznik na targu w fes. Co chwile wwozili na targ owce po czym dziki tlum pozeral juz przerobione mieso. A tak na marginesie nam tez sie kilka razy zdarzylo zjesc owieczke, jednak wiekszosc gustuje w innym miesie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz