Kilka osób postanowiło chwilkę odpocząć od rzeczywistości w miejscu trochę egzotycznym, trochę pustynnym itd.... Tak więc Ania, Ania, Dominika, Gluś, Iwona, Marta, Tomek wyskoczyli na chwilkę na przyczółek Afryki.
sobota, 13 listopada 2010
w kazbie Ait Ben Haddou
> Gdzie krecono Gladiatora i Klejnot Nilu, podziwialismy zachod slonca i wlasnie wybieramy sie spac na dach i ogladac gwiazdy. Chlopcy zrobili nam poslanie Berberow i zalatwili nawet swieczki (ciekawe po co im te swieczki) >
To zależy od kształtu świeczek... ale lepiej nie pytać.
OdpowiedzUsuń